Produkcja filmów dokumentalnych

Kliknij kadr, żeby przejść do opisu i do filmu.

Kadr z filmu dokumentalnego Flis Kanałem Elbląskim: flisacy ciągną tratwę na Kanale Elbląskim

Flis Kanałem Elbląskim

Dokument, 36 min. Rekonstrukcja flisu, pierwsza od 65 lat. 150 kilometrów spływu.
Stowarzyszenie Navicula

Kadr z dokumentu portretowego Retman: sylwetka flisaka Mieczysława Łabęckiego pod światło

Retman

Dokument portretowy, 11 min. Ostatni flisak prowadzący długodystansowe spławy drewna w Polsce.
Stowarzyszenie Navicula

Kadr z filmu dokumentalnego Operacja Feniks dla Wojsk Obrony Terytorialnej

Operacja Feniks

Dokument, 33 min. Największa operacja wojskowa w trakcie powodzi 2024 w Polsce.
Wojska Obrony Terytorialnej


Film dokumentalny to najtrudniejsza forma, jaką robimy, i jedyna, w której nie da się niczego udać czy zakryć montażem. Nie ma scenariusza z gwarancją, nie ma drugiego dubla przy wydarzeniu, które zdarza się raz na kilkadziesiąt lat. Jest mocne przygotowanie, zaufanie bohaterów, cierpliwe podążanie z kamerą za akcją oraz finalne powstanie filmu „po raz 3” przy montażu. Robimy dokumenty dla stowarzyszeń, instytucji kultury, samorządów, wojska i firm, które mają historię wartą opowiedzenia.

Trzy realizacje poniżej pokazują trzy różne zadania: rekonstrukcję ginącej tradycji, portret ostatniego człowieka wykonującego dany zawód i dokumentację operacji o skali krajowej. Wszystkie trzy powstały ze środków publicznych i wszystkie zostały rozliczone w projektach, więc wiemy rozumiemy z czym borykają się instytucje i stowarzyszenia podczas takich przedsięwzięć, a nie tylko to co robi się od strony kamery.

Nasze filmy dokumentalne: opisy realizacji

Flis Kanałem Elbląskim: 150 kilometrów i techniki flisackie z połowy XIX wieku

Film dokumentujący unikalne w skali kraju wydarzenie: rekonstrukcję flisu na Kanale Elbląskim, pierwszą od 65 lat. To dokumentalny zapis 150 kilometrów spływu na jednej z głównych osi kanału, z Iławy do Elbląga, uzupełniony subiektywnymi i często emocjonalnymi wypowiedziami uczestników flisu.

Skupiliśmy się na odtworzeniu specyficznych, kanałowych technik flisackich oraz samej budowy tratwy, zgodnie z zapisami z połowy XIX wieku. Zdjęcia powstawały na wodzie i z brzegu, w trakcie spływu, którego nie dało się powtórzyć ani zatrzymać. Tratwa płynie w swoim tempie, słońce zachodzi raz, a flisacy pracują naprawdę, a nie na komendę. Taki materiał albo się nakręci za pierwszym razem, albo nie powstanie wcale. Draft scenariusza powstał we współpracy ze Sławkiem Dylewskim, prezesem Navicula. Draft Scenariusza to jedno realizacja i zdjęcia to już „drugi” film bo dokument to samo życie i nie wszystko da się opisać.

Realizacja: Stowarzyszenie Navicula, w ramach projektu „Flisacy” dofinansowanego z funduszy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w programie Narodowego Instytutu Dziedzictwa „Wspólnie dla Dziedzictwa”. Czas trwania 36 minut, premiera 28 listopada 2022.

Dla kogo taki film ma wartość: Takie filmy to coś co nie przemija i się nie starzeje, to najważniejsza cecha dokumentu. Zyskują na tym stowarzyszenia i instytucje kultury rozliczające projekty grantowe, muzea budujące archiwum, gminy promujące dziedzictwo, organizatorzy wydarzeń cyklicznych, którzy chcą mieć czym zapraszać w kolejnym roku i czym uzasadnić wniosek o kolejne finansowanie.

Retman: 11-minutowy dokument portretowy o Mieczysławie Łabęckim, flisaku z Ulanowa nad Sanem.

Retman: portret ostatniego flisaka prowadzącego długodystansowe spławy drewna

Słowo „Retman” to bezpośredni ekwiwalent Kapitana żeglugi w dzisiejszej nomenklaturze.

Bohaterem filmu jest Mieczysław Łabęcki, retman z Ulanowa nad Sanem, który jako ostatni prowadzi długodystansowe spławy drewna polskimi drogami wodnymi. Opowiada o tradycji, o reaktywacji flisu, o dniu dzisiejszym i o przyszłości tego zapomnianego zawodu.

To film, który powstał obok głównego zlecenia. Podczas zdjęć do dokumentu o flisie poznaliśmy człowieka, którego historia była zbyt dobra, żeby zmieścić ją w kilkunastu sekundach materiału o wydarzeniu. Tak wygląda dobry dokument portretowy: jeden bohater, jego historia, żadnej narracji z offu, która tłumaczyłaby widzowi, co ma czuć.

Dla kogo taki film ma wartość: firmy rodzinne z założycielem, którego warto pokazać, zanim odejdzie na emeryturę, instytucje dokumentujące ginące zawody, projekty z zakresu historii mówionej, samorządy budujące tożsamość lokalną.

Portret człowieka inaczej też nazywamy „human story” to formuła filmowa która doskonale buduje wizerunek. Ten sam „patent” wykorzystujemy przy filmach dla firmy Katalpa, w których rozmawiamy z ich klientami. Sprawdź na stronie „obsługa YouTube dla firm”

Operacja Feniks: dokumentacja największej operacji wojskowej po powodzi 2024

Operacja FENIKS to największa operacja wojskowa niwelująca skutki powodzi w Polsce. Rozpoczęła się 23 września 2024 i zakończyła 30 kwietnia 2025. Realizowana była w ramach trzeciej misji sił zbrojnych i koncentrowała się na trzech obszarach: odbudowie infrastruktury, ograniczeniu ryzyka przyszłych powodzi oraz wsparciu ludności cywilnej.

Nasz film jest zapisem tej operacji od środka. Dokumentacja w terenie po powodzi to praca w warunkach, w których nikt nie czeka na ekipę filmową. Trzeba wejść tam, gdzie trwa akcja, nie przeszkodzić żołnierzom i mieszkańcom, a jednocześnie wrócić z materiałem, który po miesiącach nadal ma sens jako zapis wydarzenia. Ten film jest zarazem dokumentem i archiwum instytucji.

Realizacja: dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Przy produkcji wspierały nas Sztab Generalny Wojska Polskiego, Combat Camera Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, 1 Brzeski pułk saperów, 2 Wojskowy szpital polowy z Wrocławia i Oddział Żandarmerii Wojskowej w Żaganiu. Czas trwania 33 minuty, premiera 12 czerwca 2025.

Dla kogo taki film ma wartość: służby mundurowe i instytucje publiczne dokumentujące działania kryzysowe, sztaby zarządzania kryzysowego, organizacje pomocowe rozliczające zbiórki i granty, samorządy dotknięte zdarzeniem, które muszą pokazać skalę i przebieg działań.

Operacja Feniks: 33-minutowy dokument o powodzi 2024 i działaniach Wojska Polskiego, realizacja dla Wojsk Obrony Terytorialnej.

Dokumenty finansowane ze środków publicznych: mamy to przerobione

Większość filmów dokumentalnych w Polsce powstaje z dotacji, a nie z budżetu marketingowego. To zmienia sposób pracy: liczy się nie tylko film, ale też terminy, oznaczenia, formaty plików i faktura, która przejdzie kontrolę. Nasze dokumenty były finansowane między innymi:

  • ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w programie Narodowego Instytutu Dziedzictwa „Wspólnie dla Dziedzictwa” (projekt „Flisacy”)
  • ze środków Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego (film „Retman”)
  • w ramach zadań instytucji publicznej, przy współpracy jednostek Wojska Polskiego (film „Operacja Feniks”)

Praktycznie oznacza to, że przygotujemy kosztorys w układzie zgodnym z wnioskiem, wystawimy fakturę spełniającą wymogi projektu, umieścimy w filmie wymagane logotypy i oznaczenia, dostarczymy pliki w formatach żądanych przez instytucję finansującą i dotrzymamy terminu rozliczenia, bo wiemy, że przy dotacji termin jest ważniejszy niż wszystko inne.

Kto zamawia u nas filmy dokumentalne

Dokument rzadko kupuje się dla przyjemności. Zwykle stoi za nim konkretna potrzeba: rozliczenie dotacji, rocznica, archiwum, wniosek o kolejne finansowanie albo wydarzenie, które zdarza się raz.

  • Stowarzyszenia i organizacje pozarządowe realizujące projekty grantowe, w których film jest produktem albo obowiązkowym elementem promocji.
  • Gminy, powiaty i lokalne grupy działania dokumentujące dziedzictwo, inwestycje i wydarzenia cykliczne.
  • Instytucje kultury i muzea budujące archiwum i materiały wystawiennicze.
  • Służby mundurowe i instytucje publiczne dokumentujące operacje, ćwiczenia i działania kryzysowe.
  • Firmy z historią: dokument rocznicowy, opowieść o założycielu, zapis procesu produkcyjnego, który za dziesięć lat będzie wyglądał inaczej.
  • Beneficjenci funduszy europejskich, dla których film dokumentalny bywa najlepszą formą wywiązania się z obowiązków informacyjno-promocyjnych.

Jak powstaje film dokumentalny

Dokument różni się od reklamy tym, że najwięcej pracy dzieje się przed pierwszym dniem zdjęciowym i po ostatnim.

  1. Research i rozpoznanie. Rozmowy z bohaterami, kwerenda w archiwach, ustalenie, co się faktycznie wydarzy i kiedy. Przy wydarzeniu jednorazowym to etap, którego nie da się skrócić. Przed flisem trzeba było wiedzieć, jak budowano tratwy w połowie XIX wieku, zanim ktokolwiek włączył kamerę.
  2. Scenariusz roboczy i plan zdjęciowy. Nie scenariusz dialogów, tylko lista scen, których nie wolno przegapić, plus plan B na złą pogodę.
  3. Zdjęcia. Zwykle kilka dni rozłożonych w czasie, czasem przez kilka miesięcy. Kamery w standardzie Netflix Approved, optyka SIGMA, dźwięk nagrywany osobno, drony z uprawnieniami do kategorii otwartej i szczególnej.
  4. Wywiady. Rozmowa, nie przesłuchanie. Bohater ma powiedzieć swoje, a nie powtórzyć nasze.
  5. Montaż. Najdłuższy etap. Z kilkudziesięciu godzin materiału powstaje kilkanaście albo kilkadziesiąt minut, w których jest historia, a nie zbiór ładnych ujęć.
  6. Postprodukcja obrazu i dźwięku. Korekcja barwna, muzyka, miks we własnym studiu dźwiękowym, napisy i wersje językowe, jeśli film jedzie na festiwal albo do sieci.

Realistyczny czas realizacji dokumentu to od dwóch do czterech miesięcy od zakończenia zdjęć. Przy materiale opartym na wydarzeniu sezonowym harmonogram dyktuje kalendarz tego wydarzenia, a nie my. Nasze dokumenty trwają od 11 do 36 minut, bo tyle potrzebuje historia, żeby się obronić.

Ile kosztuje film dokumentalny

Cena zależy od liczby dni zdjęciowych, liczby bohaterów i tego, czy materiał trzeba zbierać przez kilka miesięcy. Poniżej realne przedziały, od których zaczynamy rozmowę.

FormaZakresWidełki netto bez VAT
Dokument portretowy (do 15 minut)1 do 2 dni zdjęciowych, jeden bohater, montaż, muzyka, korekcja barwna8 000 do 15 000 zł
Dokument wydarzenia (15 do 35 minut)2 do 4 dni zdjęciowych, kilku bohaterów, dron, wywiady, archiwa15 000 do 35 000 zł
Dokument długoterminowy (zdjęcia przez kilka miesięcy)research, kwerenda archiwalna, wiele lokalizacji, lektor, wersje językoweod 35 000 zł

Co podnosi cenę: ilość lokalizacji, zdjęcia poza województwem warmińsko-mazurskim, rekonstrukcje i statyści, licencje na materiały archiwalne, muzyka komponowana na zamówienie, wersje obcojęzyczne, przygotowanie filmu pod wymagania festiwalowe lub telewizyjne.

Najczęstsze pytania o produkcję filmu dokumentalnego

Ile trwa produkcja filmu dokumentalnego?

Od dwóch do czterech miesięcy od zakończenia zdjęć. Jeśli film opowiada o wydarzeniu sezonowym albo o procesie rozłożonym w czasie, terminu nie ustala producent, tylko kalendarz tego wydarzenia. Dokument o flisie musiał czekać na spływ, a dokument o Operacji Feniks powstawał przez siedem miesięcy trwania operacji.

Czym film dokumentalny różni się od reportażu i filmu promocyjnego?

Reportaż relacjonuje (my nazywamy to „migawkami filmowymi”), co się wydarzyło. Film promocyjny przekonuje do decyzji buduje wizerunek lub inspiruje. Dokument opowiada historię bardzo często w nie standardowej strukturze filmu, w takim filmie wolno nie mieć happy endu bo nie do końca oto chodzi, sama historia jest na tyle ciekaw, że warto ja pokazać. To dlatego dokument zostaje w pamięci dłużej, ale też dłużej powstaje i więcej kosztuje.

Czy film dokumentalny można rozliczyć z dotacji?

Tak, i jest to najczęstszy sposób jego finansowania. Nasze dokumenty powstały ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w programie Narodowego Instytutu Dziedzictwa oraz ze środków Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Wystawiamy fakturę zgodną z wymogami projektu, dostarczamy pliki w wymaganych formatach i umieszczamy w filmie oznaczenia wymagane przez instytucję finansującą.

Kto jest właścicielem filmu i materiałów źródłowych?

Zakres przeniesienia praw ustalamy w umowie przed startem. Standardowo klient dostaje prawa do korzystania z gotowego filmu na wszystkich polach, których potrzebuje w projekcie i staje się właścicielem. Materiały źródłowe przekazujemy na życzenie, jako osobną pozycję za odpłatą, bo materiały sięgają często kilka terabajtów danych.

Czy potrzebne są zgody bohaterów?

Tak. Zbieramy zgody na wykorzystanie wizerunku od każdej osoby, która pojawia się w kadrze w sposób rozpoznawalny, i przekazujemy je klientowi razem z filmem. Przy wydarzeniach masowych i terenach zamkniętych, w tym wojskowych, ustalamy z organizatorem zasady rejestracji przed pierwszym dniem zdjęciowym.

Czy możecie wykorzystać materiały archiwalne i telewizyjne?

Tak, przy zachowaniu podstaw prawnych. W filmie o Operacji Feniks wykorzystaliśmy fragmenty programów telewizyjnych i audycji radiowych z września 2024 na podstawie prawa cytatu z ustawy o prawie autorskim. Przy materiałach z archiwów instytucjonalnych ustalamy licencje przed montażem, żeby nie okazało się na końcu, że najlepszej sceny nie wolno użyć.

Realizujecie dokumenty poza Warmią i Mazurami?

Tak, zdjęcia realizujemy w całej Polsce. Zdjęcia do filmu o Operacji Feniks powstawały na terenach popowodziowych na południu kraju, a bohater filmu „Retman” pochodzi z Ulanowa nad Sanem. Przy wyjazdach doliczamy koszt dojazdu i noclegu ekipy, ustalany z góry na cały projekt, żeby nie było niespodzianek w rozliczeniu.


Macie historię, którą warto udokumentować?

Opiszcie temat, termin i sposób finansowania. Odpowiadam w 24 godziny i mówię wprost, czy z tego będzie dobry dokument, czy raczej reportaż albo film promocyjny. Jeśli projekt jest rozliczany z dotacji, przygotujemy kosztorys w układzie zgodnym z wnioskiem.